Dzisiaj jest: 23 Wrzesień 2017    |    Imieniny obchodzą: Tekla, Bogusław

 

Polish Dutch English French German Italian Portuguese Russian Spanish Ukrainian
× Uwaga! Serwis florand nie jest już atkualizowany, zapraszamy na naszą nową stronę wsparcieflorystow.pl
Eksplodujące kwiaty. Eksplodujące kwiaty. bransh.net

Eksplodujące kwiaty

Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Niemiecki fotograf Martin Klimas znany jest ze swoich ekspresji artystycznych dzięki zdjęciom "eksplodujących" przedmiotów i innych materiałów. Niedawno artysta zaprezentowała swoją najnowszą serię o nazwie "Rapid Bloom", która pokazuje w żywych kolorach momenty rozbicia pięknych kwiatów na setki kawałków.

Aby wykonać unikalne zdjęcia, najpierw zanurza kwiaty w ciekłym azocie aby je zamrozić, wtedy stają się bardzo łamliwe jak szkło. Następnie do łodygi rośliny podłącza sprężone powietrze. Ujęcia w fotografii są fascynujące z unikalnym i abstrakcyjnym pokazaniem piękna kwiatów. Martin Klimas pokazuje magiczny ruch w momencie eksplozji kwiatów, a jednak udaje się mu pokazać kwiat prawie w całości.

 Poniżej zamieszczam niektóre z zdjęcia z serii "Rapid Bloom". Być może są zbyt drastyczne dla oka florysty, jednak są dynamiczne i ciekawe.

explodingflowers001

explodingflowers002

explodingflowers003

explodingflowers004

explodingflowers005

explodingflowers007

explodingflowers009

explodingflowers010

Zdjęcia: bransh.net

Ostatnio zmieniany sobota, 14 wrzesień 2013 11:41
× Uwaga! Serwis florand nie jest już atkualizowany, zapraszamy na naszą nową stronę wsparcieflorystow.pl

2 komentarzy

  • Oko florysty,bukieciarza,kwiaciarza wytrzymało :) a nawet przeżyło wrażenia estetyczne. Pomimo destrukcji udało się uchwycić na zdjęciach piękno ukryte w kwiatach. Dziękuję za możliwość zapoznania się z tematem. Pozdrawiam - tym razem komentująca czytelniczka baaardzo Romantyczna :)

    Link do komentarza środa, 11 wrzesień 2013 22:52
  • Świetne zdjęcia i kwiaty nabierają nowego wyrazu. Wspaniały element dekoracyjny np: wnętrza

    Link do komentarza wtorek, 10 wrzesień 2013 16:08

Skomentuj