Dzisiaj jest: 6 Lipiec 2020    |    Imieniny obchodzą: Łucja, Dominika, Teresa

 

Polish Dutch English French German Italian Portuguese Russian Spanish Ukrainian
× Uwaga! Serwis florand nie jest już atkualizowany, zapraszamy na naszą nową stronę wsparcieflorystow.pl

Sztuczne piękno

Rate this item
(1 Vote)

Sztuczne piękno…?

Jak zwiększyć sprzedaż kwiatów sztucznych i dodatków florystycznych w centrach ogrodniczych? To proste… Zadbaj o dostępność zróżnicowanego asortymentu wysokiej jakości, eksperymentuj z kształtami i kolorami oraz pokaż klientowi konkretne rozwiązania aranżacyjne.

 

Jeszcze kilkanaście lat temu kwiaty sztuczne nie miały znaczącego udziału w rynku, większą popularnością cieszyły się rośliny żywe. Przede wszystkim jakość wykonania tych pierwszych budziła wątpliwości klientów, z łatwością można było poznać, że kwiat nie jest naturalny. Obecnie rynek kwiatów sztucznych rozwija się dynamicznie. Z roku na rok sprzedaje się ich coraz więcej. Na pozytywną koniunkturę wpłynął fakt, że  producenci i dystrybutorzy dostarczają produkty najwyższej jakości, które do złudzenia przypominają naturalne odpowiedniki. Na popularność sztucznych kompozycji wpływa także  zróżnicowany wybór dostępnych odmian. Producenci poza popularnymi tulipanami, storczykami, kaliami, proponują coraz częściej również egzotyczne dodatki. Nabywcy doceniają nie tylko wygląd i estetykę kompozycji wykonanych z kwiatów sztucznych, ale przede wszystkim ich walory praktyczne i trwałość. - W naszych kwiaciarniach i hurtowni z roku na rok zauważamy stały wzrost sprzedaży roślin sztucznych – mówi Andrzej Dąbrowski, konsultant w biznesie florystycznym z Grupy Florystycznej Florand. Atutem roślin sztucznych jest także ich giętkość i podatność na formowanie, dzięki czemu można stworzyć najbardziej fantazyjne kompozycje, przyciągające uwagę klientów. – Sprzedaż kwiatów sztucznych utrzymuje się na wysokim poziomie. Ważna jest jednak całoroczna promocja i przygotowanie odpowiednio dużej, często zmienianej ekspozycji. Nie bez znaczenia są łączenie produktów oraz pokazanie klientowi efektu ostatecznego. Bardzo dobrze sprzedają się kwiaty ze średniej półki cenowej – podkreśla Małgorzata Dziewicka, właścicielka centrum ogrodniczego Daglezja.

Rynek florystyczny

Sprzedaż kwiatów sztucznych w Polsce charakteryzuje się dynamiką wzrostu, systematycznie zwiększa się również liczba miejsc włączających te produkty do oferty. Mimo to właściciele hurtowni i firm florystycznych zauważają spadek dochodowości biznesu. Przyczyną tej sytuacji jest import produktów z Dalekiego Wschodu, który zaostrza konkurencję. Kapitał potrzebny na sprowadzenie  asortymentu z Chin jest relatywnie nieduży. Trzeba jednak pamiętać, że  niższa cena nie zawsze jest gwarantem sprzedaży. Obniżanie cen i proponowanie asortymentu gorszej  jakości okazuje się skuteczne, ale na bardzo krótki okres. W dłuższej perspektywie czasowej przyczyni się do mniejszej liczby kupujących. - Kiedyś było kilkunastu importerów, teraz rynek jest znacznie bardziej rozdrobniony. Produkty, na które popyt utrzymuje się od lat, jak organza, flizelina, siatka plastikowa często sprzedaje się z minimalną marżą – mówi Marek Mazurek, właściciel hurtowni Canea.

Klucz do sukcesu…

Marże obniżają się także ze względu na dostępność tych produktów zarówno w handlu tradycyjnym, jak i nowoczesnym. Kluczem do osiągniecia sukcesu w sprzedaży jest zastanowienie się nad właściwym doborem asortymentu. Ze sklepami dyskontowymi nie warto konkurować ceną, tylko jakością produktów. - Już od kilku sezonów wiosną nie mamy w ofercie narcyzów w niżej cenie oraz gorszej jakości chryzantem jesienią. W tym specjalizują się sklepy dyskontowe, sprzedając je z minimalnym narzutem, a w zasadzie po kosztach – informuje Andrzej Dąbrowski. -  W branży dużo mówi się o kryzysie, jednak regularnie dostarczamy do kwiaciarni dobrej jakości kwiaty sztuczne, na które popyt jest coraz większy. Zaraz po dostawie najdroższe, ale i najpiękniejsze kompozycje sprzedają się najszybciej - dodaje.  W tym przypadku jednorazowa wyższa kwota okaże się oszczędnością, gdyż kupując kompozycję z kwiatów sztucznych, ze względu na jej trwałość, koszt rozłoży się w dłuższym czasie,  w porównaniu z odpowiednikiem z kwiatów ciętych.

Skuteczne dotarcie do klienta

Zmiany na rynku producentów i importerów pociągają również zmiany  w strukturze miejsc sprzedaży detalicznej tych produktów. Obecnie rację bytu mają nowoczesne kwiaciarnie, centra ogrodnicze stanowiące nie tylko źródło zaopatrzenia w rośliny i kwiaty, ale i w szereg produktów dekoracyjnych i ogrodniczych.
Klientom zainteresowanym  kwiatami doniczkowymi, warto pokazywać i proponować dodatki florystyczne. Zachęcony nabywca zapewne zwróci uwagę na asortyment dodatkowy, przy pomocy którego nada indywidualny charakter roślinie. Sprzedawcy natomiast z łatwością  uda się zwiększyć wartość koszyka zakupowego. Warto pamiętać, że każdą żywą roślinę sprzedawaną w centrum ogrodniczym można modnie przybrać i zapakować.

Bardzo dobrym pomysłem jest także organizowanie pokazów dla klientów, podczas których nabywcy zobaczą, w jaki sposób przygotować dekoracje w domu. - Część produktów z pewnością nie sprzedaje się, dlatego że konsumenci nie wiedzą w jaki sposób je wykorzystać, do czego zastosować. Z pewnością chętniej wrócą do placówki, która pomoże im stworzyć swoją indywidualną przestrzeń w ogrodzie, domu, czy na tarasie – mówi Maria Radziwańska Kryjan z centrum ogrodniczego Davis&Kryjan.

Moda, trendy

Ekspozycję gotowych kompozycji w centrach ogrodniczych warto podzielić na strefy o różnym stylu. Trzeba dobrać asortyment w taki sposób, aby pasował do  wnętrz zarówno tradycyjnych, jak i nowoczesnych. Najbardziej popularne wśród klientów są storczyki phalaenopsis, wanda, oncydium, gloriozy, hortensje, anemony. Szczególną uwagę warto zwracać na to, aby w ofercie były dostępne sztuczne gałęzie, liście oraz pnącza. Nie należy zapominać o egzotycznych kompozycjach np. z bananowca, protei, kurkumy.

Wciąż obecny jest homing -  trend spędzania wolnego czasu w  domu, w którym klienci otaczają się pięknymi przedmiotami. Duża ilość nabywców chce samodzielnie wykonywać dekoracje z kwiatów. Dlatego dodatki florystyczne są coraz bardziej poszukiwanym asortymentem. Konsumenci chcą stworzyć kompozycję, która nigdzie się nie powtórzy. Klienci odwiedzają centrum ogrodnicze w poszukiwaniu  kwiatów, asortymentu do ogrodu, jeśli tylko umożliwi się im dodatkowy wybór spośród produktów florystycznych,  z pewnością nie przejdą obojętnie obok takiej ekspozycji. Warto w  ofercie posiadać koszyki do tworzenia gotowych kompozycji, osłonki, ale przede wszystkim asortyment mający największy udział w rynku, jak rattan, sizal, rafia, organza, wstążki, taśmy, suszone liście palmowe. Niezwykle istotne w ofercie są produkty okolicznościowe, dekoracje bożonarodzeniowe, walentynkowe, wielkanocne, ale i ozdoby ślubne oraz pierwszokomunijne. Bardzo często dodatki florystyczne kupują również osoby, które chcą zapakować prezent w oryginalny sposób.

Warto wyjść klientowi i jego potrzebom naprzeciw, należy stale obserwować w jaki sposób zmienia się rynek konsumencki, co cieszy się szczególnym zainteresowaniem. Jeżeli centrum ogrodnicze będzie placówką kompleksową, która dba o wszystkie potrzeby, indywidualnie podchodzi do wymagań, wdraża  nowe pomysły, z pewnością osiągnie sukces.

Tekst: Agnieszka Idziak

Artykuł ukazał się w listopadowym numerze czasopisma "Biznes Ogrodniczy".

 

 

Last modified on Wednesday, 31 October 2012 11:55
× Uwaga! Serwis florand nie jest już atkualizowany, zapraszamy na naszą nową stronę wsparcieflorystow.pl